Pierwsze kroki w coachingu kobiecości

Każdy dom musi mieć solidne fundamenty. Według mnie z kobiecością też tak jest. Prowadząc krótki cykl artykułów o kobiecości, chcę wzmocnić twoje poczucie bycia atrakcyjną kobietą. To droga, która połączy pracę nad własnym poczuciem wartości, umiejętnością wyrażania swoich potrzeb, skuteczną komunikacją, samoakceptacją, pielęgnacją ciała, dbałością o wygląd zewnętrzny i ogólną prezencję. Nie mam możliwości przekazania ci wszelkich aspektów z tego zakresu, bo zupełnie inaczej pracuje się w gabinecie, a inaczej przekazuje się wiedzę z wykorzystaniem strony internetowej, ale dołożę wszelkich starań…

Dużo czasu poświęciłam na zdobycie wiedzy o tym, co jest dobre, co mniej korzystne, czego potrzebuję, a na co zupełnie niepotrzebnie straciłam czas i pieniądze. Dlatego chcę podzielić się z tobą swoją wiedzą jako coach, ale też jako kobieta, która dąży do doskonałości.

W każdym artykule będzie część poświęcona albo strefie umysłu albo część, w której będą sprawdzone porady z zakresu prezencji i pielęgnacji urody. Zapewne niektóre z was je znają, ale dla innych kobiet mogą być interesującą nowością. Dzisiaj mam coś dla głowy i ciała. 🙂

Na podziw trzeba zapracować, więc… do dzieła!

Głowa

Fundament – umysł i pozytywne myślenie

Podstawowym ograniczeniem, jaki może mieć silny wpływ na twoją ocenę własnej osoby, jest twój umysł. Wszystko, co o sobie myślisz (i oczywiście o świecie, ale w tym cyklu artykułów będę się skupiać wyłącznie na tobie), jest wytworem twojego umysłu.

Dobra wiadomość – nikt poza tobą nie ma nad nim władzy!!!

Ty jesteś twórcą swoich myśli, nikt inny!

To, co sądzisz o sobie, staje się dla ciebie jedyną prawdą. Wierzysz np. jak niedoskonała jesteś, bo przez całe dotychczasowe życie właśnie takie myśli utrwalałaś.

Jeśli źle o sobie myślisz, wyrażasz to swoją mową ciała (gesty, ruchy, napięcie mięśni itp.), mimiką twarzy, sposobem mówienia. Jak zatem inni mogą myśleć o tobie, że jesteś cudowna?! Jeśli ty nie wierzysz w siebie, to jak jak inni mogą myśleć inaczej?! Jeśli sama wierzysz, że nie jesteś atrakcyjna, to jak inni mogą uwierzyć, że jesteś godna uwagi?! Jeśli brakuje ci szacunku wobec siebie, to jak inni mają cię szanować?! Uwierz, że to, co sądzisz o sobie, inne osoby dostrzegają! Dlatego trudno im za każdym razem, kiedy cię widzą, wzbudzać w sobie ogromną chęć przebywania z tobą i podziwiania ciebie za to, jaka jesteś. To proste. Rozumiesz to? Super!

Czy czasem spotykasz się z przychylnymi opiniami o sobie lub o czymś, co zrobiłaś, jednak trudno ci to zaakceptować lub przyjąć jako całkowicie należne czy zasłużone? Jak często słyszysz coś dobrego, ale zaraz to odrzucasz?

Może jesteś tą kobietą, która potrafi przyjąć choć część miłych słów o sobie, ale jednak każdej z nas zdarzało się je ignorować.

To błąd!

Skoro ty władasz swoim umysłem i ty jesteś jedynym twórcą swoich myśli, możesz natychmiast je zmienić! Nikt nie ma takiej możliwości, żeby kazać ci myśleć w określony sposób – jedynie ty o tym decydujesz. Skoro jesteś nieograniczona w tworzeniu w swojej głowie myśli, to pozwól sobie na korzystną zmianę.

Od dziś zacznij tworzyć w swojej głowie myśli, które będą cię wspierały, będą pomagały przezwyciężyć złe samopoczucie. Za każdym razem, kiedy przyłapiesz się na negatywnym myśleniu, na ciągłym wspieraniu niekorzystnych opinii o sobie, zastąp je dobrym słowem, czymś miłym, co odwróci od nich twoją uwagę. Pamiętaj, jak zaczniesz dobrze o sobie myśleć, inni to zauważą i szybko odczujesz tego dobre rezultaty.

Zacznij ćwiczyć, drobnymi krokami, krok po kroku, a w następnym artykule zaprezentuję ci prosty sposób skutecznego usuwania twoich negatywnych opinii o sobie i wzmacniania tych dobrych.

Do dopiero początek drogi twojej przemiany!

Ciało

Motywacja – dobre rytuały

Ponieważ to początek cyklu artykułów o wzmocnieniu twojej kobiecości, zacznijmy od poranka. Jak już zapewne wiesz, sposób, w jaki wstajesz i zaczynasz dzień, ma wpływ na twoje samopoczucie w ciągu całego dnia. Dlatego zacznij od bardzo banalnej rzeczy, a zarazem niezwykle skutecznej.

Zaraz po tym, jak się przebudzisz, rozciągnij się trochę, po czym wykonaj banalne ćwiczenie, które zajmie ci tylko 2 minuty!

Leżąc na plecach, rozszerz nogi na szerokość bioder, stopy ułóż równolegle do siebie (tak jak byś chciała je postawić równo/płasko, całą powierzchnią na wyobrażonej podłodze). Robiąc koszyczek z palców rąk, złap głowę od tyłu (czubek głowy), łokcie ułóż z przodu, równolegle do siebie, i nadal leżąc na plecach, unieś i pociągnij głowę w stronę stóp. Wykonuj 10 szybkich ruchów przyciągania. Broda będzie przylegać do klatki piersiowej, a ty poczujesz rozciąganie się mięśni karku i kręgosłupa. Co jest fajne – jednocześnie pracują mięśnie brzucha.To ćwiczenie ma na celu rozciągnięcie napiętych mięśni szyi i karku, a brzuch dostaje od nas bonus 🙂

Proste ćwiczenie? Proste, ale bardzo przydatne.

Jeśli nie wykonywałaś go wcześniej, to na początku będziesz zaskoczona bólem, ale po paru dniach on minie, a ty będziesz czuła się lepiej, bardziej rozluźniona.

Powtarzaj ćwiczenie kilka razy, tak by poczuć, że faktycznie rozciągasz napięte mięśnie. Z każdym dniem dodawaj ilość skłonów. Po paru dniach zauważysz większe rozluźnienie, a ból zniknie.

Kolejna dobra rzecz to sam sposób wstawania z łóżka. Odruchowo podnosimy ciało do pionu, ale to jest złe dla naszego kręgosłupa. Spróbuj w inny sposób:

Leżąc na łóżku, przekręć się na bok na zewnętrzną stronę łóżka (w zależności od tego, z której strony wstajesz – na lewy lub prawy bok) i zewnętrzną rękę oprzyj o materac – jeśli wstajesz z lewej strony łóżka, przekręć się na lewy bok lekko uginając kolana, a prawą rękę oprzyj o materac. Odepchnij się od materaca, jednocześnie unosząc tułów i stawiając nogi na podłodze. Gotowe!

Wstając z łóżka w ten sposób, unikasz obciążenia kręgosłupa – odwdzięczy ci się w kolejnych latach. Stosuj tę metodę za każdym razem, kiedy musisz wstać czy podnieść się z podłogi. Szybko zauważysz różnicę, że to proste i przyjemne.

Jesteś już gotowa do dalszych porannych rytuałów, choć proponuję jeszcze jedno drobne ćwiczenie.

Dodatek:

Siedząc na łóżku, wyprostuj plecy, unieś prawą rękę nad głowę równolegle do prawego ucha, a wewnętrzną stronę dłoni skieruj w lewo. Zegnij łokieć i lewe ucho obejmij dłonią. Naciskając na ucho, prawą ręką przyciągnij prawe ucho do prawego ramienia. Głowę utrzymuj równolegle do ramienia, bez przesuwania jej do przodu – to ważne, bo wówczas dobrze rozciągasz mięśnie szyi i karku. Przyciągnij głowę do ramienia nieco mocniej, lekko pulsującymi ruchami. Następnie ustaw głowę do pionu, wykonując okrężny ruch, wyprostuj rękę i oprzyj o materac.

Teraz kolej na drugą stronę – unieś lewą rękę do góry równolegle do lewego ucha, a wewnętrzną stronę dłoni skieruj w prawo. Zegnij łokieć i prawe ucho obejmij dłonią. Naciskając na ucho lewą ręką, przyciągnij lewe ucho do lewego ramienia. Głowę utrzymuj równolegle do ramienia, bez przesuwania jej do przodu. Przyciągnij głowę do ramienia nieco mocniej, lekko pulsującymi ruchami. Następnie ustaw głowę do pionu, wykonując okrężny ruch, wyprostuj rękę i oprzyj o materac.

Na koniec wykonaj kilka okrążeń głową w lewo, następnie w prawo, pamiętając by nisko ją opuszczać.

Banalne? Banalne.

Możesz wstać i przystąpić do kolejnych porannych czynności 🙂

Od jutra zacznij wstawać w nowy sposób. Niech to będzie dobry początek ekscytującej zmiany!

Zapraszam do dalszej lektury.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *