Niska Samoocena

Niska samoocena a przekonania cz. 3

Twoja samoocena jest zależna od wielu czynników, ale najbardziej od twoich dotychczasowych doświadczeń i umiejętności korzystania z nich. Jak wyjaśniłam to w poprzednim artykule (Niska samoocena a przekonania, cz. 2), zapisane wspomnienia możesz w różny sposób organizować – wybierasz przede wszystkim te, z którymi się w obecnej chwili identyfikujesz. Jeśli pomyślisz, jak niska jest twoja samoocena, to natychmiast przywołujesz w swojej głowie sytuacje, które będą potwierdzać, że jesteś mało wartościową osobą.

To jest tak, jakby każdy z nas miał w sobie różne mapy. Działają jak GPS, który doprowadza cię do oczekiwanego miejsca. Myślisz sobie „jestem fajtłapą” – twój wewnętrzny GPS dokładnie wskaże ci sytuacje, które zapisane są w twojej pamięci pod hasłem „fajtłapa”. Każdemu z nas zdarzało się być fajtłapą, ale czy każdy myśli o sobie w ten sposób? Nie, bo większość z nas szybko o tym zapomina. Pamięta natomiast zachowania, w których wykazaliśmy się zaradnością, pomysłowością i odpowiedzialnością.

Tak jest w każdym innym przypadku – w zależności, co o sobie myślisz, twoja mapa wewnętrzna (twój wewnętrzny GPS) wskaże ci odpowiednie obrazy ciebie. W związku z tym, że każdy opisuje się w różny sposób, posiada w sobie różne mapy. Im więcej posiadasz niepozytywnych o sobie określeń, tym więcej masz do dyspozycji map prowadzących twoje myśli do doświadczeń reprezentujących je. Pomyślisz „nieśmiały” – masz to, pomyślisz „słaby” – masz to, „głupi” – masz to. Im częściej będziesz po nie sięgać, tym bardziej twoje ograniczające przekonania będą się wzmacniać. Czy to brzmi sensownie? Czy teraz to widzisz? Jak możesz myśleć o sobie pozytywnie, skoro twój umysł skupia się na zupełnie innej kwestii?!

Twoja niska samoocena, albo niewystarczająco wysoka, może wynikać m.in. z tego, że za bardzo przywiązujesz się do przykrych dla ciebie sytuacji. One są „żywe” dzięki tobie, ale możesz to zmieć. Ćwiczenie z poprzedniego artykułu jest pierwszym do tego krokiem.

Teraz tylko skupiaj się na samych pozytywnych doświadczeniach. Przypomnij sobie sytuacje, które były dla ciebie korzystne, miłe i stanowiły dowód twoich umiejętności. Pomyśl o nich i zastanów się, jakimi cechami się wykazałeś. Jeśli zrobiłeś coś dobrze w pracy, co spowodowało, że twój wynik był dobry? Jakie twoje umiejętności miały znaczenie? Jeśli były sytuację, w których ktoś ci okazał, że cię docenia, lubi czy szanuje – co na to wpłynęło? Zastanów się, jakie dokładnie były to zdarzenia, co zrobiłeś? Odpowiedź będzie stanowić wskazówkę, o co powinieneś zadbać, co powtarzać, czym się wykazywać w konkretnych sytuacjach. Wypisz wszystkie te cechy, które okazały się pomocne. Bez względu na to, czy jesteś ich pewny, czy nie – wypisuj wszystkie.

Masz to? Super!

Czy kiedykolwiek wcześniej zdawałeś sobie sprawę, ile dobrych cech masz w sobie? Pomyśl, które są najbardziej pomocne i jak najszybciej ujawniaj je w codziennym życiu. Szybko przekonasz się, jak inni pozytywnie zaczną reagować. W ten sposób będziesz zbierać coraz więcej zdarzeń do swojego koszyka doświadczeń, stanowiących dla ciebie dowody na to, jak wartościową jesteś osobą.

Odłóż na bok, nie zajmuj się tymi niekorzystnymi dla ciebie sytuacjami, przestań poświęcać na nie swoją energię (bo jaki jest tego rezultat?), a skup się wyłącznie na tych pozytywnych. Kolekcjonuj je, a twoja samoocena zacznie się zmieniać.

Jeśli potrzebujesz wsparcia, zapraszam cię serdecznie do coachingu w Warszawie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *